
Google wprowadza dwie innowacyjne funkcje, które w znaczący sposób zmienią sposób, w jaki użytkownicy będą dzielić się swoimi doświadczeniami. To krok ku jeszcze większej integracji z użytkownikami – sprawdź, co się zmienia!
Mapy Google przeszukają Twoje zdjęcia – dodawanie multimediów nigdy nie było łatwiejsze
Zdarzyło Ci się kiedyś chcieć wystawić opinię restauracji, ale zrezygnowałeś, bo nie mogłeś dokopać się do odpowiedniego zdjęcia w przepełnionej galerii telefonu? Google znalazło na to sposób. Dzięki nowej funkcji, aplikacja sama będzie przeszukiwać Twoją galerię zdjęć i proponować najlepsze materiały do dodania do recenzji. Zaleta? Łatwiejsze i szybsze udostępnianie treści, które najlepiej ilustrują Twoje doświadczenia.
Wystarczy, że będziesz miał aktywne ustawienia pozwalające na dostęp do zdjęć i filmów z galerii, a Google automatycznie wyświetli najlepsze materiały. Idealne dla tych, którzy chcą szybko podzielić się swoimi wspomnieniami bez zbędnego szukania w galerii.
Prywatność vs wygoda – co zmiana oznacza dla Twoich zdjęć?
Choć ta funkcja jest bardzo wygodna, może również budzić wątpliwości dotyczące prywatności. Google będzie przeszukiwać Twoje zdjęcia w celu znalezienia najlepszych, ale co z tymi, które nie chcesz udostępniać? Pamiętaj, że masz pełną kontrolę nad tym, które materiały udostępniasz. Zachowanie prywatności wciąż pozostaje priorytetem, ale warto świadomie zarządzać ustawieniami dostępu w aplikacji.
Rozwiązanie jest już wdrażane na Androidzie, a w nadchodzących miesiącach trafi także do użytkowników iOS.
„Powiedz mapom” – Twój osobisty asystent ds. recenzji
Google Maps wprowadza także funkcję, która zamienia dodawanie treści w prawdziwą rozmowę. Nowa opcja „Powiedz mapom” pozwala użytkownikom komunikować się z aplikacją za pomocą czatbota opartego na technologii Gemini.
Choć Google oficjalnie dawkuje informacje, znany z rozkładania kodu aplikacji na czynniki pierwsze bloger AssembleDebug dotarł do wersji beta aplikacji (26.15.01.894202351), w której odkrył fundamenty tego rozwiązania.

Funkcja jest jeszcze w fazie testów, a według relacji AssembleDebug, na razie dostępne są tylko trzy zrzuty ekranu. Jednak wstępne zapowiedzi tej funkcji brzmią obiecująco. Google będzie mogło zdobyć nowe treści, których wcześniej nie udałoby się pozyskać, dzięki łatwiejszemu interfejsowi i pokonaniu oporności użytkowników wobec bardziej skomplikowanych procesów. Funkcja ta z pewnością przyciągnie nowych użytkowników, którzy wcześniej nie korzystali aktywnie z Google Maps.
Twój biznes w nowym ekosystemie Google – czas na ruch
Jeśli interesuje Cię, jak zwiększyć swoją widoczność w sieci i dotrzeć do szerszej grupy odbiorców, sprawdź, jak skuteczne pozycjonowanie w ai może pomóc Twojej marce zdominować wyniki wyszukiwania.
Zrób pierwszy krok już teraz i skontaktuj się z nami, aby zoptymalizować swoją obecność online!
Skontaktuj się z nami!



Autor
