Od 2027 roku Polska dołączy do grona państw, które zdecydowały się wprowadzić podatek cyfrowy. Ministerstwo Cyfryzacji ogłosiło, że nowa danina wyniesie 3% i obejmie największe koncerny technologiczne działające na naszym rynku. Rząd szacuje, że tylko w pierwszym roku przyniesie ona budżetowi ponad 1,7 mld zł.

Co to jest podatek cyfrowy i dlaczego go wprowadzamy?

Podatek cyfrowy to narzędzie mające opodatkować przychody gigantów technologicznych, które od lat generują ogromne zyski w Polsce, ale dzięki międzynarodowym mechanizmom podatkowym przenoszą je za granicę. Rząd podkreśla, że rozwiązanie ma zapewnić „sprawiedliwe zasady gry” i zwiększyć wkład globalnych korporacji w rozwój polskiej gospodarki cyfrowej.

Środki z podatku zostaną przeznaczone na wsparcie rodzimych technologii, innowacji oraz treści mediowych, co ma pomóc w budowaniu silniejszego ekosystemu cyfrowego w Polsce.

Kogo obejmie 3% danina?

Nowy podatek nie dotknie wszystkich firm działających w sieci. Został zaprojektowany tak, aby obciążyć przede wszystkim największych graczy – globalne korporacje, które osiągają ogromne przychody w Polsce, ale płacą minimalne podatki w kraju.

Kryteria i firmy objęte podatkiem

Podatek dotyczy firm, których globalne skonsolidowane przychody przekraczają 750 mln euro rocznie. Opodatkowane będą przychody osiągnięte w Polsce, niezależnie od miejsca siedziby głównej koncernu.

Usługi objęte podatkiem

Danina obejmie trzy kluczowe segmenty rynku:

  • ukierunkowaną reklamę cyfrową;
  • udostępnianie interfejsów cyfrowych (np. marketplace’y, aplikacje przewozowe, media społecznościowe);
  • sprzedaż danych użytkowników w celach marketingowych.

Wyłączenia i wyjątki

Projekt przewiduje też wyłączenia, aby nie obciążać mniejszych podmiotów i branż strategicznych. Podatek nie obejmie dostawców treści cyfrowych, producentów gier i oprogramowania, usług płatniczych i komunikacyjnych, banków oraz firm sprzedających online bez pośredników.

Prognozowane wpływy do budżetu

Według analizy Fundacji Instrat, nowy podatek przyniesie:

  • 1,7 mld zł w 2027 roku;
  • ponad 2 mld zł w 2028 roku;
  • 2,5 mld zł w 2029 roku;
  • ponad 3 mld zł w 2030 roku.

Eksperci podkreślają, że prognozy są ostrożne. Gdyby stawka podatku została podniesiona do 4,5% lub 6%, wpływy byłyby proporcjonalnie wyższe.

Rząd: „Nie będziemy ulegać szantażowi”

Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski zaznacza, że podatek cyfrowy jest priorytetem rządu. – „Mamy do czynienia z szantażem firm. Państwo ma ulegać? Niech cały świat usłyszy, że Google nie chciało płacić sprawiedliwych podatków” – powiedział w rozmowie z money.pl.

Wiceminister Dariusz Standerski dodał, że projekt ustawy będzie gotowy jeszcze w tym roku, a prace legislacyjne ruszą w pierwszej połowie 2026 roku.

Jak podatek cyfrowy wpłynie na marketerów i biznes online?

Dla marketerów i właścicieli e-commerce nowy podatek może oznaczać rosnące koszty kampanii reklamowych w social mediach, wyszukiwarkach i aplikacjach. Niewykluczone, że globalne koncerny przerzucą część obciążeń na klientów, co wymusi bardziej ostrożne planowanie budżetów marketingowych.

Eksperci radzą, by firmy już teraz:

  • analizowały potencjalne podwyżki kosztów reklamy;
  • szukały alternatywnych kanałów promocji;
  • inwestowały w lokalne narzędzia i rozwiązania marketingowe.

Podsumowanie – nowe zasady gry od 2027 roku

Podatek cyfrowy ma szansę stać się jednym z najważniejszych narzędzi fiskalnych dla polskiego rynku cyfrowego. O ile zapewni państwu dodatkowe miliardy na innowacje, o tyle dla biznesu oznacza nowe wyzwania – od wyższych kosztów po konieczność optymalizacji działań marketingowych. Jedno jest pewne: od 2027 roku globalni giganci technologiczni nie będą już w Polsce poza zasięgiem fiskusa.

Anna Jarocka

Content Marketing Specialist/Project Manager

Swoją karierę w Strategiczni.pl zaczynała jako copywriterka, a obecnie zajmuje stanowisko Project Manager w dziale Contentu. Bierze aktywny udział w rozwoju firmy m.in. dzięki takim projektom jak Employer Branding. Najwięcej radości dają jej zadania, w których może wykazać się swoją kreatywnością. Prywatnie ogromna fanka filmów Wesa Andersona, książek Stephena Kinga i indyjskiej kuchni.

Autor

Napisz do nas

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Wypełnij to pole

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych.


Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych.

Uzupełnij wszystkie wymagane pola.

Masz pytania?
Skontaktuj się z nami!